Cześć, witam Was wszystkich serdecznie. Jak minęły święta? Przypuszczam, że ilości przejedzonego jedzenia zasmucają nas wszystkich po równo podczas stawania na wadze, ale moi kochani, święta są tylko dwa razy w roku. To po prostu walka z pysznościami! Nie ma lekko, trzeba jeść.
Dzisiaj postanowiłam, że napiszę dla Was coś, co może w podobnej sytuacji pomóc Wam zareagować prawidłowo, a może nawet uratować czyjeś życie. A pomyślałam, że napiszę o tym dla Was, ponieważ sama dzisiaj odpowiadałam na ten temat na jakże przemiłym przedmiocie Intensywna Terapia.
ZAWAŁ SERCA
To niedokrwienie mięśnia sercowego prowadzące do jego martwicy.
Specyfika zawału serca jest zróżnicowana, jednak w 96% przyczyną wystąpienia zawału jest zatkanie światła naczynia wieńcowego przez zator utworzony w tymże naczyniu. Postępująca miażdżyca tętnic wieńcowych prowadzi do uszkodzeń i kruszenia ścian naczyń, w konsekwencji czego powstają zakrzepy. Zakrzepy te mogą zostać oderwane i wraz z prądem krwi wędrować do miejsca, w którym staną się zatorem.
Jak rozpoznać zawał? Jeżeli macie w rodzinie lub wśród znajomych osobę, która cierpi na chorobę wieńcową, to prawdopodobnie zaobserwowaliście, że osoby te zgłaszają często dolegliwości bólowe po większym wysiłku fizycznym. Jednak po zażyciu leków ból ten ustępuje w dość szybkim czasie.
Zawał serca charakteryzuje się tym, że ból nie ustępuje po zażyciu leków ani po zaprzestaniu wysiłku. A jaki to ból? Piekący, palący, gniotący ból w okolicy zamostkowej, promieniujący do lewej strony ciała, ręki i żuchwy, czasami podobny do uczucia zgagi choć dużo silniejszy. Kiedy spojrzycie na tego człowieka, to pierwsze co rzuci Wam się w oczy to blada, spocona skóra, zdezorientowanie i panika. Chory może szybko oddychać, trzymać dłoń w okolicy serca.
JAK POMÓC?
To bardzo ważne, by wiedzieć jak pomóc takiej osobie. Przytomny poszkodowany z objawami zawału powinien pozostawać w pozycji najlepiej siedzącej, lecz nieruchomo, by nie spowodować pogorszenia jego stanu. Jeżeli wiemy, że poszkodowany nie jest uczulony na aspirynę, a mamy ją w zasięgu ręki, możemy podać tabletki do pogryzienia ( 1- 2 tabletki). Natychmiast wzywamy pogotowie, alarmując o stanie chorego. Uspokajamy, zapewniając dostęp świeżego powietrza.
Pamiętajcie! Aspirynę możemy podać jedynie wtedy, gdy poszkodowany jest całkowicie przytomny, świadomy. Nie należy jej jednak podawać, gdy wiemy, że może być uczulająca dla chorego lub jest on chory na chorobę wrzodową.
Kiedy na naszych oczach chory traci przytomność, powinniśmy ocenić jego parametry życiowe za pomocą prostego schematu ABC:
A - drożność dróg oddechowych
B- oddech
C- krążenie
Dla ułatwienia zamieszczę prosty schemat :
 |
| źródło : http://ospmachocice.pl/images/articles/pp.jpg |
Pamiętajcie! Najważniejszy w sytuacjach trudnych jest spokój i opanowanie. Wasza zimna krew może uratować czyjeś zdrowie i życie!
Zapowiadam, że w następnym poście za jakiś czas opiszę dokładniej pierwszą pomoc w nagłym zatrzymaniu krążenia oraz pozycję bezpieczną ustaloną.
To miał być krótki post. Piszę o tym jednak, bo wiem jak to jest ważne. I wiem, jak bardzo to kocham. (:
Mam nadzieję, że Wam odrobinę przybliżę niektóre trudne i nie do końca wyjaśnione pojęcia.