1000 i więcej myśli

Moi drodzy, oto dziś nadeszła ta chwila, gdy ilość wyświetleń przekroczyła pierwszy tysiąc. Dla mnie to sukces! Dziękuję Wam serdecznie, że mnie odwiedzacie, chociaż czasami wątpię, że ktokolwiek mnie czyta, dziś po prostu przemiło się rozczarowałam. 

O czym dzisiaj? Może o tym, jak bardzo bierzemy siebie na serio i jak mocno się przejmujemy.
Każdy zadaje sobie pytanie: o co dba najbardziej? Oczywiście przykładnie i wzorowo, odpowiada się, że o rodzinę, przyjaciół, ponieważ to oni są najważniejsi, ponieważ to jedyne tak wzniosłe i ponadczasowe wartości, bla bla... Zaskakującą jednak prawdą jest ta, że dbamy przede wszystkim o siebie i swoje interesy, nawet wtedy, gdy sytuacja wydaje się beznadziejna, szuka się wyjścia, którym bezpiecznie można by było ewakuować się na inny wymiar swojej egzystencji. Czym zatem jest pojęcie ,,dbania'' ? Tym, jak bardzo można przejąć się własnym losem, zupełnie i bez najmniejszych skrupułów omijając los kogoś, kto staje w sytuacji nie do rozwiązania i, być może, oczekuje czyjegoś wsparcia, rady, podpowiedzi lub też zwykłej obecności, czego również już się nie praktykuje, w dobie internetowych rozmów, związków, ślubów,seksu, rozwodów (nie wiem do czego jeszcze ludzie są zdolni w sieci). Tak bardzo zajmujesz się sobą, tym co może się stać, jeśli coś się nie stanie lub jeśli coś dojdzie do skutku, co wtedy będzie Z TOBĄ, jak będzie wyglądać TWÓJ los,że pielęgnując w sobie przekonanie o potrzebie troski o samego siebie, zacierasz wrażliwość na świat, popadasz w niezdrowy rodzaj egoizmu. Egoizmu, który nie sprawi, że poczujesz się silniejszy, bardziej niezależny i odważny wśród szarej, depczącej masy, ale egoizmu, który odbierze Ci możliwość percepcji zdarzeń obok. Jeśli nie dostrzegasz wokół siebie potrzeb drugiego człowieka, jego pragnienia miłości, akceptacji, zrozumienia, chęci porozumienia z Tobą, to kim właściwie jesteś, jak nie egoistą? Należy się zastanowić jak zmienić siebie i pomóc sobie, ucząc się pomagać innym. Oderwij się od siebie, nie musisz patrzeć w lustro co przysłowiowe 3 minuty, aby wiedzieć, czy na pewno dobrze wyglądasz, jeżeli tylko pozwolisz sobie na odrobinę szczerego uśmiechu, będziesz wyglądać najpiękniej. Otwórz się i pozwól innym,by to dostrzegli,a przede wszystkim w kontakcie z innymi zaufaj swojej intuicji. Nie musisz wiedzieć od początku, że potrafisz na chwilę zapomnieć o sobie i swoich myślach, a skupić się na myślach INNYCH. Skoncentruj się. Masz wiele szans w życiu, by nie żyć tylko dla siebie i tę jedną szansę, by móc oddzielić od siebie zdrowy egoizm i znieczulenie. Nie mów nigdy, że nie umiesz i że się nie da, by im dłużej się w tym utwierdzasz, tym gorzej Ci pójdzie. Zaufaj lepszej stronie siebie. Troska o swój byt a egoizm w czystej postaci są sobie skrajne. 

Czyżbym zmotywowała kogoś do działania? (ihihihi) 
Na koniec cudowna składanka odprężająca ciało i umysł (odkryta jak mam w zwyczaju,przez przypadek na youtube) od zbędnych myśli, zamknij oczy, wsłuchaj się i nie myśl, że nie dasz rady. Zawsze jesteś w stanie iść dalej, niż myśliszCircadian Eyes ,,who we were''