5 lipca do kwadratu

Myślę, że czasami powiedzenie słowa ,,dziękuję'' nie mieści się w granicach ludzkiej przyzwoitości. To zwykłe, ciepłe słowo jest poza możliwościami wielu z mojego otoczenia lub nie i sama nie rozumiem, jaką trudność znajdują w wypowiedzeniu/napisaniu/nadaniu telegramem tych 8 liter poskładanych w wyraz. Dobija mnie fakt, że coraz mniej możemy doznać uprzejmości od innych. To takie proste, a tak bardzo trudno jest czasem wydusić z siebie wdzięczność. Nie umiemy dziękować. Piosenka na dziś? Joshua Radin - What if you
***
Koraliki, których przerwał się czas
i tamten niedokończony świat
wymknął się z rąk
jak ptak ku niczemu
Tyle razy mogłeś tu być
a nie byłeś wcale
ani duszą ani umysłem
ani na ścisłość nawet 
oddechem nie byłeś,bo
tyle razy kradłam go
z Twoich ust
Przyszedłeś i zabrałeś
okradłeś mnie z serca
i zmysłów postradanych
dla Ciebie i przez, 
choć ciągle
usprawiedliwiam Twój egoizm.
Nawet nie rozliczam Cię z wad,
Kolejne słowa
topię w Twoich oczach
z oczu tych chciałabym wypić blask
by nasycić krew, by odrobić straty
minionych ułamków,
z godnością znoszę pustkę
i strach
z tęsknotą chowam Cię znów
za jedną z codziennych
spraw.
25 października 2010.