znalezione w pamiętniku

Ponieważ znalazłam swój dość stary notatnik, sprzed 5 lat, stwierdziłam, że wypadałoby odświeżyć wspomnienia o nim. I znalazłam w nim parę głodnych kawałków. :) Onomatopeicznie, paranormalnie!

pocieszająco przed trudnym wierszem ,,Kiedy w ścianę zapuka Ci nuda, skop ją po dupie, na pewno się uda! ''
*** 15.09.2010
Głucha cisza
a jednak coś krzyczy
usta zamknięte, 
a jednak słyszalny
wręcz namacalny
dźwięk
znać chcę jego cel
i treść
w głuszy nic nie wydaje 
się być oczywistym
jak dźwięk
klarowny jak łza, choć
ostra i zła
ku oczyszczeniu wiodąca
Niesłabnąca jak echo
i pogłos wrzeszczące w oddali 
Stali gdzieś we dwoje
a może tylko na przeciwko
po dwóch stronach nut
Jak nieswoje już od dawna odbicia
choć szczegółów wspólnych
spragnione
Odnalezieni w harmonii krzyku
po drugiej stronie szkła, choć
dla każdego z osobna
tylko tej jednej.

PS posty publikowane są z dziwnymi godzinami.Nie umiem tego jeszcze przestawić.